RSS
sobota, 17 lutego 2007
Pałac z balonikami.

Z okazji Międzynarodowego Dnia Kota w niebo poleciały baloniki... A w PKiN wystawa kotów rasowych... Ale nie polazłem bo wstęp 8 złotych. U siebie w domu mam rasowego kota i ogladam go za darmo ;)

wtorek, 26 grudnia 2006
Pałac

Część narzeka, część się przyzwyczaiła, że stoi w samym centrum Warszawy... Dla mnie służy jako zegarek...

czwartek, 12 października 2006
p.o. Prezydent Warszawy

Wraca człowiek do domu z pracy spokojnie, wysiadam z E-2 na skrzyżowaniu Sobieskiego z Bonifacego a tam grupka ludzi... A pośrodku ludzi pełniący obowiązki prezydenta Stolicy były premier Kazimierz Marcinkiewicz. Stał i cierpliwie słuchał co ludzie mają do powiedzenia i odpowiadał na pytania... Równo za miesiąc (12 listopada) się okaże kto bedzie rządził naszą piękną Warszawą...

niedziela, 27 sierpnia 2006
Stacja Warszawa Ursus

SKM do Warszawy Centralnej i dalej na Rembertów...

A pośpieszny ucieka z Warszawy... w bliżej nieznanym kierunku.

niedziela, 06 sierpnia 2006
Zakaz

I weź to wytłumacz gołębiom teraz...

niedziela, 08 stycznia 2006
Koń...

... jaki jest każdy widzi.

piątek, 23 grudnia 2005
Plac Zamkowy...

A na placu obstawa dookola, zeby nikt sie nie przedostał w miejsce gdzie bedzie przechodził prezydent Kaczyński... a gołębiowi sie udało :) widac tez chcial popatrzeć ;) A żołnierz co w szpalerze stoi widać przejął sie swoją rolą strasznie bo patrzy czy buty ma czyste ;)

poniedziałek, 19 grudnia 2005
Idą święta...

Jak się już kupiło choinkę, to trzeba ją jakoś do domu przetransportować. Pani sprytnie wymyśliła, że ją przewiezie na wózeczku. I racja. Po co dźwigać i sie meczyć?

piątek, 16 grudnia 2005
PKP...

PKP czyli Poczekaj Kiedyś Przyjedzie;)  I godzina stracona... Bo sie troszke Gałczyński ze Szczecina do Lublina opóźnił...

Autobus

Ikarus...Made in Hungary. Wiadomo, Polak - Węgier dwa bratanki, więc i autobusy nam dali, a raczej sprzedali;)  Autobus sam w raz na lato jak jest upał, a w środku wieje przyjemnie przez nieszczelne szyby i inne dziury. Natomiast zimą temperatura w Ikarusie równa sie temperaturze na zewnątrz. Ogrzewanie moze i jest, ale nieczynne od 30 lat albo i dłużej. No i ten dźwięk szyb, które ledwo nie wypadną z uszczelek tak mocno sie trzymają. A ja lubie jeździć Ikarusem i już. Zwłaszcza z kierowcą rajdowcem. Tylko wtedy trzymać sie trzeba mocno, bo rzuca na boki strasznie. Ikarusy sa fajne i tyle. I nie trzeba żadnego guzika wciskać, żeby drzwi sie otworzyły, pełen serwis - drzwi otwiera kierowca:)

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6